Photography

Samstag, 5. November 2016

Zbierałam się już kilka dni na mały plener. Rano jakoś mi się nie składało, bo zawsze coś tam. Mimo, że mnóstwo dni wolnych trafiło się na przełomie października i listopada, że można odespać itd. to jednak wzięlam auto na wieczorną przejażdżkę A8. Obeszło się bez korków, za to ciągle łaziły za mną byki. Co przykucnęłam na dłużej do kadru to zbierała się gromada. Na szczęscie był pastuch przewieszony ale mimo wszystko byki były wielkie i żywo zainteresowane jakimś czymś to łażącym, to ślęczącym gdzieś w polu. Zachód słońca był bardzo ładny. Tylko, że ruch duży pełno aut, które trzeba stemplować. Faktycznie godziny poranne obfitują w spokój.

Ich hab schon längst versucht mich auf kleine Landschafttour aufzuraffen. Morgens ging es irgendwie nicht. Immer was. Obwohl da viele Tage frei bei mir waren, um z.B. auszuschalfen, hab ich das Auto für Abendreise durch A8 genommen. Zum Glück ohne Stau aber später mit vielen Bullen, die ständig mich folgten. Zum Glück war da ein elektrischer Weidezaun. Sonnenuntergang war sehr schön. Aber Autos, viel Verkehr auf der kleinen Straße. Vorteil von Sonnenaufgang ist die Ruhe.


0 Kommentare:

Kommentar veröffentlichen

Popular Posts

Powered by Blogger.